Sztuka i konie

Konie są jednymi z niewielu zwierząt, których piękno stało się inspiracją dla artystów. Szczególnie malarze upodobali sobie sylwetkę tych zwierząt, przenosząc ją w pejzaże płócien. Konie są zwykle wymagającym tematem, gdyż konstrukcja ich ciała jest jednocześnie trudna, by oddać ją realistycznie i naturalnie, ale i piękna bo pełna jakiegoś niespotykanego dynamizmu. Konie pędzące przez równiny i łąki są obrazkiem przywodzącym na myśl pęd, szybkość, żywiołowość i potęgę sił natury. Wspaniałym artystą, który ukochał konie i opanował doskonale sztukę ich malowania, był Jacek Malczewski. Konie w jego obrazach pojawiają się w najróżniejszych scenach, są towarzyszami człowieka często wśród bitew i wrzawy, ale też w czasie zwykłych codziennych czynności, takich jak prace polowe. Malczewski zwraca uwagę swoją umiejętnością nadawania niesamowitego dynamizmu tym zwierzętom, ukazywania ich z właściwą im energią i pełnią wigoru. Konie galopują i parskają, ukazane są w pozach pełnym emocji, szaleńczego wręcz zrywu, który jest dla nich częścią ich przyrodzonej natury. Konie Malczewskiego kojarzą się z szarżą, z galopem, przez co kojarzą się ze wszystkimi dzikimi atrybutami, jakimi obdarzyła je natura. Zwierzęta te są zwykle kojarzone z męskimi energiami, z dzikością i walecznością i to właśnie widać na obrazach polskiego malarza. Jednocześnie, w koniach została zaklęta gracja i elegancja, wrażliwość i wewnętrzne piękno, które właśnie przejawia się najpełniej i najpiękniej w ich dynamizmie oraz pewna doza jakiegoś szaleńczego tańca mocy i dzikości jaka ujawnia się w ruchu tych zwierząt. Faktem jest, że konie były jednymi z pierwszych udomowionych zwierząt stąd można zauważyć, iż przedstawiane są jednak częściej w towarzystwie człowieka niż samotnie. Nasze życia splatały się wielokrotnie, w różnych czasach i z powodu najróżniejszych przyczyn, czasem tragicznych, jak wojny, czasem bardzo pozytywnych i przyjemnych. One pomagały mu utrzymywać się, pracując razem z człowiekiem, zapewniając mu lepszy byt, a na dworach były ozdobą i chlubą, powodem do dumy. Z pomocy koni człowiek korzystał przecież od zamierzchłych czasów, nie dziwne więc, że losy tych istot tak często biegły blisko siebie. Dziś malarstwo przeżywa okres intensywnych przemian i pewnych trudności, tematami prac już nie tak często są konie, zaś i sami odbiorcy poszukują już czegoś nowego, czegoś czego natura nie zawsze jest w stanie pokazać. Konie jednak dalej są dla człowieka cenne, bo wystarczy pomyśleć, że na aukcjach swoją wartością dorównują przecież największym dziełom malarskim.