Jak zwierzęta wpływają na dzieci...

Każdy z nas pamięta słodkie dni kiedy to nie miało się żadnych trosk i zmartwień, a chwile upływały na błogim lenistwie pośród lalek, samochodzików, pluszowych misiów i pajacyków. Jako dzieci niczym się nie przejmowaliśmy ,a świat dorosłych jawił nam się jako tajemnicza przygoda rozgrywana za drzwiami ciepłego, bezpiecznego domu. Ach to dzieciństwo. Wielu ludzi nawet do tej pory nie zdaje sobie sprawy co i jak wpływało na kształtowanie się ich umysłów i osobowości. A prawda jest taka, że ogromną rolę odegrały w tymże okresie życia zwierzęta. Misie będące mniejszymi braćmi prawdziwych wielkich i groźnych niedźwiedzi, pluszowe słoniki, gumowe kaczuszki czy bujane koniki - naśladujące piękne i szlachetne konie, wszyscy Ci przyjaciele malucha mieli go powoli i łagodnie wprowadzić w rzeczywisty świat dorosłych. Większość dzieci zaaferowanych było misiami-przytulankami. Co i rusz w dobranockach i bajkach pojawiały się niedźwiadki. Czy to jako Kubuś Puchatek, Miś Koralgol albo Miś Uszatek. Dzieci poznawały tak naprawdę groźne i dzikie zwierzęta w bardzo przystępnej formie, bez stresów i strachu, lecz jako przyjaciół. Dzięki temu maluchy uznawały bohaterów bajeczek za swoich własnych braci i bardzo prawdopodobne ,że w dalszym życiu odczuwały wiele empatii dla owych istot i traktowały je z podobną troską z jaką opiekowały się ukochaną maskotką. Dzięki bajkowym kucykom Pony mały człowieczek mógł nauczyć się chociaż odrobinę o życiu i zachowaniach pięknych zwierząt jakimi są konie. Szczególnie dzieci wychowywane w miastach, które nigdy, bądź bardzo rzadko miały styczność z łonem natury mogły dzięki bujanym konikom chociaż na chwilę we własnej wyobraźni znaleźć się na kwitnącej łące pełnej brykających kucyków. Zabawki będące miniaturkami zwierząt zawsze cieszyły się i cieszyć się będą zainteresowaniem najmłodszych. Są piękne gdyż powstały w oparciu o to co już istnieje w naturze. W tak niewielkiej formie zawarte są potęga, majestat i piękno prawdziwych zwierząt, począwszy od tych najpospolitszych i najzwyklejszych jak psiaki, kaczki czy króliczki, poprzez mieszkańców odległych zakątków świata takich jak pingwiny, tygrysy i żyrafy, a skończywszy na tajemniczych istotach zamieszkujące nieprzebyte głębiny oceanów-wielorybach, orkach czy ośmiornicach. I chociaż wielu ludzi nawet nie zauważa jak ogromną rolę w ich życiu odegrały ich dziecięce maskotki, do dziś odczuwają do nich jakiś sentyment i z łezką w oku wspominają te miłe i beztroskie chwile.