Jeśli populacja jest bardzo duża potrzebne są ogromne ilości pożywienia, które produkuje rolnictwo i przemysł. Te gałęzie gospodarki do produkcji swoich artykułów potrzebują surowców mineralnych i energii. Im większa populacja ludzi tym większe zużycie zasobów naturalnych. Przykładem może być sytuacja Polski w latach 1970-1997, kiedy to liczba nowopowstałych domów wzrosła z 8 milionów do 11 milionów. Podobnie jest między innymi z przemysłem papierniczym. Aby gazety o wysokim nakładzie mogły dotrzeć codziennie do swoich czytelników należy ściąć miliony drzew. Na całym globie jest coraz mniej obszarów nienaruszonych przez człowieka.
Zanieczyszczamy również powietrze. Jesteśmy społeczeństwem zmechanizowanym. Liczba pojazdów na całym świecie od II wojny światowej wzrosła na wyobrażalną skalę. Ponadto człowiek zmienił całą biosferę wywołując efekt cieplarniany i stale powiększając dziurę ozonową. Takie zmiany na naszej planecie zaczęły zachodzić stosunkowo niedawno, ponieważ od niedawna jest nas tak dużo.
Struktura populacji
Państwa „stare” to te, które cechują się małym przyrostem naturalnym oraz wydłużoną średnią życia obywateli. Spowodowane jest to bardzo dobrą opieką medyczną oraz nowoczesnym sposobami leczenia. Szacuje się, że średni życia w państwach wysokorozwiniętych kształtuje się na poziomie 75-80 lat. Mieszkańcy takich krajów to najczęściej ludzie wykształceni, posiadający korzystną sytuacje ekonomiczną oraz wysoki poziom życia. Są to między innymi państwa Ameryki Północnej i Europy Zachodniej.
Natomiast kraje „ młode” charakteryzują się wysokim przyrostem naturalnym i dużą śmiertelnością. Młodzi obywatele stanowią większość mieszkańców takich krajów, natomiast starsi to nieliczna grupa wiekowa. Niektóre państwa słaborozwinięte cechują się bardzo niską średnią długości życia, wynoszącą nawet 50 lat. W tak zwanych krajach „młodych” panuje niewłaściwy system nauczania, który nie zapewnia państwu wykwalifikowanych pracowników. Ponadto mieszkańcy takich krajów maja niestabilną sytuacje ekonomiczną i bardzo często żyją w biedzie lub nawet nędzy.
Drożdże i pantofelki
Jeżeli drożdżom dostarczymy odpowiednich pożywek na przykład takich jak roztwór cukru i zapewnimy odpowiednią temperaturę to zaczną się one bardzo szybko rozmnażać przez pączkowanie. W taki sposób powiększa się populacja drożdży. Szacuje się, że co godzinę liczba grzybów podwaja się.
Drapieżnikiem zjadającym drożdże jest pantofelek inaczej nazywany Paramecium. Naukowcy licznymi doświadczeniami poparli tezę, że liczba pantofelków zmienia się niemal tak samo jak populacja drożdży. Jednak zmiany w liczebności organizmów jednokomórkowych następują nieco później niż zmiany w populacjach grzybów. Populacja grzybów spada na skutek zjadania ich przez pantofelki. Gdy następuję spadek liczby drożdży to pantofelki tracą swoje główne źródło pożywienia i również ich populacja znacznie maleje. Natomiast, gdy maleje liczba tych ostatnich to populacja jednokomórkowych grzybów znów zaczyna rosnąć. Ten cykl trwa stale i nieprzerwalnie od zawsze.
Przedstawiona sytuacja pokazuje regulacje biologiczną, której dokonuje sama natura. W ten sposób ogranicza się populacje na przykład szkodników.